Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

Money.pl

Idź zmieniać Unię

Dariusz Rosati Fot. Jaroslaw Wojtalewicz/East News
Dariusz Rosati
Wejście do strefy euro przyniosłoby Polsce wiele korzyści ekonomicznych i politycznych - wskazywali eksperci podczas debaty Business Centre Club. Apelowali do rządu o podjęcie kampanii informacyjnej, która miałaby obalić mity na temat unii walutowej.

Prezes BCC Marek Goliszewski otwierając debatę Nasza droga do euro mówił, że wejście naszego kraju do unii walutowej przyniosłoby Polsce wiele korzyści. Niestety - jak zaznaczył - ani politycy, ani opinia publiczna nie są obecnie pozytywnie nastawieni do wejścia naszego kraju do strefy euro. Podkreślał, że w konsekwencji ostatniego kryzysu kraje posiadające wspólną walutę konsolidują się i jeśli wypadniemy z tego procesu, staniemy się krajem peryferyjnym.

Posłanka do Parlamentu Europejskiego prof. Danuta Huebner wskazywała, że nasz kraj nie ma komfortu decyzji, czy przystępować do strefy euro, czy też nie. Powinniśmy więc dyskutować nad terminem naszego wejścia do unii walutowej.

Przewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych prof. Dariusz Rosati mówiąc o korzyściach naszego wejścia do strefy euro wskazał na obniżenie stóp procentowych, czy wyeliminowanie różnic kursowych. Ponadto - jak podkreślił - obecność w tym elitarnym gronie państw dałaby nam większe możliwości wpływania na podejmowanie najważniejszych decyzji.

Rosati wskazywał, że jeśli chodzi o koszty naszego wejścia do strefy euro, to prawdopodobnie sięgnęłyby ok. 0,5 proc. PKB. Znacznie większe byłyby jednak korzyści, gdyż mogłyby wynieść 1,5-1,8 proc. PKB rocznie.

- Polska powinna wejść do strefy euro, ale na razie to się nie stanie, gdyż koncepcja ta nie ma aktualnie większości w parlamencie i nie będzie jej mieć, póki zdanie opinii publicznej na ten temat się nie zmieni - zaznaczył.

Zdaniem byłego przewodniczącego KNF i b. ministra finansów Stanisława Kluzy, rząd powinien skierować do opinii publicznej kampanię informacyjną, aby obalić panujące mity i zmienić negatywne nastawienie do unii walutowej.

Z kolei główny doradca ekonomiczny PwC prof. Witold Orłowski przypomniał, że przed wejściem naszego kraju do Unii Europejskiej społeczeństwo również miało olbrzymie obawy, które ostatecznie się nie sprawdziły. - Ludzie jak ognia obawiają się wzrostu cen po wejściu Polski do strefy euro. Myślę, że to jeden z głównych powodów ich negatywnego nastawienia - mówił ekonomista.

W jego opinii grupą najbardziej zainteresowaną wejściem naszego kraju do strefy euro paradoksalnie są rolnicy, którzy 10 lat temu najbardziej obawiali się UE. Dodał, że najbardziej przeciwni przyjęciu wspólnej waluty są bankierzy.

Czytaj więcej w Money.pl
Różnice między gospodarkami eurolandu maleją
Wyniki gospodarek Niemiec, Francji , Holandii i Portugalii były lepsze od oczekiwanych, co przełożyło się na ogólnie wyższy odczyt.
"To największy krok naprzód od powstania euro"
Ministrowie finansów krajów UE uzgodnili już drugi filar unii bankowej. Co to oznacza?
"Wszystkie kraje UE powinny przyjąć euro"
Przemówienie Lewandowskiego odtworzono podczas pierwszego dnia Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
PAP
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl


2014-05-08 09:45:13 164.127.83.* | Ekspres do Aten
Jak żółte kurtki burłaczyły mity [0]
Jeżeli burłakami euro będą byli doradcy WGI to nawet rolnicy nie zdejmą ręki z kłonicy...
2014-05-08 08:04:24 5.172.246.* | aaaaaaaaaa44444444
Re: Polska w strefie euro. Najbardziej zainteresowani są... rolnicy [0]
niech nie pieprzy że po przyjeciu euro bedzie obniżenie stóp procentowych ,wszędzie ale nie w POlsce-w żydokomunie?
2014-05-07 23:31:18 89.224.116.* | luca_fr
Re: Polska w strefie euro. Najbardziej zainteresowani są... rolnicy [0]
glupota... niech sie najpierw spytaja zwyklych smiertelnikow w unii ilu z nich chce wrocic do pierwotnej waluty... we francji 80 procent spoleczenstwa negatywnie okresle wejscie do strefy euro i bardzo chetnie by wrocili do franka... wiec niech i polska dazy do tego dobrobytu to zobaczymy czym to pachnie....
Wiadomości
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Frekwencja najniższa w historii Wybory do Parlamentu Europejskiego. Frekwencja najniższa w historii
Polska zanotowała trzeci najgorszy wynik spośród wszystkich krajów Wspólnoty.

Wskaźniki gospodarcze UE

You need to upgrade your Flash Player
Kalkulator walutowy
Kwota:
Przelicz z:
Przelicz na:
Data:
  • Parlament Europejski
  • Liczba europosłów z poszczególnych krajów