Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

Money.pl

Idź zmieniać Unię

Fot. AndreasKermann/iStockphoto

W badaniu przeprowadzonym w czerwcu, po majowych wyborach do PE, CBOS spytał Polaków o to, jak oceniają znaczenie wyborów do europarlamentu. 54 proc. ankietowanych nie dostrzega znaczenia wyborów do PE: według 30 proc. badanych są one raczej mało ważne, a zdaniem 24 proc. - praktycznie nie mają znaczenia.

Wagę wyborów do PE dostrzega 43 proc. respondentów - 20 proc. uważa, że są one bardzo ważne, a dla 23 proc. są raczej ważne.

Dla porównania CBOS informuje, że wybory samorządowe za ważne uznaje 66 proc. respondentów (36 proc. uważa je za bardzo ważne, 30 proc. - za raczej ważne), wybory prezydenckie - 63 proc. (dla 36 proc. są bardzo ważne, dla 27 proc. - raczej ważne), a wybory parlamentarne - 57 proc. (31 proc. uznaje je za bardzo ważne, 26 proc. - za raczej ważne).

Ankietowani pytani byli też o ocenę znaczenia tego, jakich ludzi wybieramy jako posłów do PE. Zdaniem 74 proc. badanych ma to znaczenie dla wizerunku Polski na arenie międzynarodowej; z kolei według 22 proc. ma to niewielkie lub znikome znaczenie. 63 proc. ankietowanych oceniło, że to, jakich ludzi wybieramy na europosłów, ma znaczenie dla właściwej reprezentacji polskich interesów w UE; 32 proc. tak nie uważa.

CBOS zwraca uwagę, że w porównaniu z badaniem sprzed pięciu lat obserwujemy spadek znaczenia eurowyborów dla Polaków - mniej osób niż w 2009 roku uznaje obecnie, że wybory przedstawicieli naszego kraju do europarlamentu są ważne ze względów wizerunkowych czy prestiżowych, mniej osób także docenia wagę tych wyborów dla właściwiej reprezentacji polskich interesów w UE.

Ośrodek podkreśla też, że zarówno przedwyborcze, jak i powyborcze deklaracje dotyczące uczestnictwa w wyborach wyraźnie odbiegają od stanu faktycznego. CBOS przypomniał, że w ostatnim przedwyborczym badaniu zrealizowanym w pierwszej połowie maja 2014 roku zamiar udziału w tegorocznych wyborach do europarlamentu deklarowało 40 proc. dorosłych Polaków. Ostatecznie do urn wyborczych poszła niespełna jedna czwarta uprawnionych (23,82 proc.). Po blisko dwóch tygodniach od dnia wyborów o swoim uczestnictwie w nich zapewniało 35 proc. ankietowanych, a więc również znacznie więcej niż faktycznie wzięło udział w tym głosowaniu.

Wśród przyczyn niewzięcia udziału w wyborach do PE ankietowani podawali m.in. brak czasu, pobyt poza miejscem zamieszkania, brak zainteresowania polityką czy brak odpowiednich kandydatów.

Badani, którzy deklarowali, że wzięli udział w wyborach do PE, pytani byli o to, kiedy zdecydowali, na kogo zagłosują. Na tak postawione pytanie 19 proc. odpowiedziało, że w dniu wyborów, 3 proc. - w przeddzień wyborów, 17 proc. - w ostatnim tygodniu przed wyborami, 7 proc. - dwa tygodnie przed wyborami, 54 proc. - jeszcze wcześniej.

Padło też pytanie, czy - zaznaczając nazwisko konkretnego kandydata na europosła - głosujący kierował się przede wszystkim osobą kandydata czy też nazwą partii czy komitetu wyborczego. 58 proc. ankietowanych zadeklarowało, że kierowali się przede wszystkim osobą kandydata, 40 proc. - nazwą partii lub komitetu wyborczego, 1 proc. - nie ma zdania w tej sprawie.

Respondenci proszeni też byli o ocenę tegorocznej kampanii wyborczej do PE - czy raczej zachęcała, czy też zniechęcała do udziału w tym głosowaniu. Ponad połowa badanych (55 proc.) przyznała, że kampania ich zniechęciła; 25 proc. ankietowanych kampania zachęciła; 20 proc. nie miało sprecyzowanego zdania na ten temat.

Ponad połowa badanych (54 proc.) deklaruje, że interesowała się wynikami majowych wyborów do PE; 46 proc. nie było tym zainteresowane. 49 proc. badanych, którzy twierdzą, że wzięli udział w głosowaniu, zadeklarowało, że kandydat na którego głosowali został europosłem. 32 proc. ankietowanych odpowiedziało, że nie został. 19 proc. odpowiedziało, że nie wie.

Sondaż przeprowadzono w dniach 5-11 czerwca metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo naliczającej 1044 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Czytaj więcej w Money.pl
PiS chce unieważnienia wyborów do PE
- Wybory odbyły się z naruszeniem przepisów europejskich i krajowych - twierdzi Anna Sikora, która kierowała w PiS zespołem ds. monitorowania wyborów.
Wybory do Europarlamentu. Najnowszy sondaż
PO czy PiS? Kto zyskał aż 5 procent?
Gospodarka Unii ucierpi przez ekologów?
Setki miliardów euro zaoszczędzonych na zakupie importowanych paliw to dla nich argument za dalszym zaostrzaniem polityki klimatycznej.
Google nie przestrzega unijnego prawa?
Prawo to jest obecnie stosowane na podstawie kontrowersyjnego orzeczenia unijnego trybunału.
PAP
Pochwal się na swojej stronie,
że czytasz Money.pl
Czytam Money.pl
Wiadomości
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Frekwencja najniższa w historii Wybory do Parlamentu Europejskiego. Frekwencja najniższa w historii
Polska zanotowała trzeci najgorszy wynik spośród wszystkich krajów Wspólnoty.

Wskaźniki gospodarcze UE

You need to upgrade your Flash Player
Kalkulator walutowy
Kwota:
Przelicz z:
Przelicz na:
Data:
  • Parlament Europejski
  • Liczba europosłów z poszczególnych krajów